Spazm akomodacyjny- co to jest, skąd się bierze i kogo dotyczy?

Opublikowano w 31 października 2025 10:00

Kiedy zaczynałam interesować się zdrowiem oczu, trafiłam na pojęcie, które brzmi bardzo poważnie: spazm akomodacyjny. Brzmi jak nazwa skomplikowanej choroby, prawda? A tak naprawdę dotyczy czegoś, co może zdarzyć się każdemu z nas, a zwłaszcza w świecie, w którym większość czasu spędzamy przed komputerem i telefonem.

Postaram się wyjaśnić wszystko prostym językiem, bez medycznych zagadek i trudnych terminów. Chcę, żeby każdy, kto go przeczyta, zrozumiał, czym jest spazm akomodacyjny i u kogo może wystąpić, a w kolejnej części: co można zrobić, żeby go uniknąć albo złagodzić i gdzie się udać.

Czym jest akomodacja?

Żeby zrozumieć, czym jest spazm akomodacji, musimy dosłownie na 10 sekund zahaczyć o anatomię.

Akomodacja to zdolność oka do ustawiania ostrości na różne odległości.
W praktyce działa to tak:

  • patrzysz na telefon- oko „napina się”, żeby wyostrzyć obraz z bliska;

  • patrzysz przez okno- oko „rozluźnia się”, żeby widzieć daleko.

Za ten proces odpowiada mięsień rzęskowy, który "porusza" soczewką (a o tym czym ona jest już pisałam w którymś z poprzednich postów).
Kiedy wszystko działa prawidłowo, oko nie ma problemu z przechodzeniem z jednej odległości na drugą.

Co to jest spazm akomodacyjny?

Spazm akomodacyjny to sytuacja, w której mięsień nie chce się rozluźnić do patrzenia na dal.
Można to porównać do zakwasów albo skurczu mięśni po intensywnym treningu. Tylko, że ten skurcz w oku nie boli 😄

Efekt?
Oko zachowuje się tak, jakby ciągle patrzyło z bliska, nawet wtedy, gdy próbujemy patrzeć bardzo daleko.

W praktyce oznacza to:

  • zamazany obraz na odległość,

  • problem z przełączaniem ostrości,

  • uczucie „przestawiania” obrazu,

  • zmęczenie oczu.

Brzmi nieprzyjemnie i faktycznie potrafi zepsuć cały dzień.

U kogo najczęściej występuje?

To nie jest problem zarezerwowany dla seniorów czy osób z poważnymi chorobami oczu.

Najczęściej dotyczy:

👉 dzieci i młodzieży

  • dużo nauki,

  • dużo ekranów,

  • mało przerw.

To połączenie dosłownie idealne, żeby przeciążyć akomodację.

👉 studentów i osób pracujących przy komputerze

Wielogodzinne patrzenie z bliska bez odpoczynku powoduje, że mięśnie akomodacyjne nie mają kiedy się rozluźnić. Szczególnie przy pracy powyżej 8h dziennie.

👉 osób z niekorygowaną lub źle dobraną wadą wzroku

Kiedy oko musi pracować ciężej, szybciej się męczy.

👉 osób zestresowanych i przemęczonych

Tak- stres i napięcie potrafią dosłownie „zblokować” akomodację.

Skąd się bierze spazm akomodacyjny?

1. Długotrwała praca z bliska

Telefony, tablety, książki, laptop.

2. Brak przerw

Oczy nie są stworzone do patrzenia z 30 cm przez wiele godzin.

3. Nieprawidłowa korekcja wzroku

Zbyt słaba lub zbyt mocna korekcja zmusza oko do dodatkowej pracy.

4. Nadmierny stres i napięcie

Mięśnie oka działają praktycznie tak samo jak mięśnie ciała, więc stres powoduje ich napięcie.

5. Zbyt dużo czasu spędzanego w pomieszczeniach

Szczególnie u dzieci: światło dzienne pomaga stabilizować akomodację.

Objawy, których trudno nie zauważyć

Spazm akomodacji daje bardzo charakterystyczne symptomy.

Najczęstsze to:

  • Rozmazane widzenie na dal (jakby nagle pojawiła się krótkowzroczność).

  • Trudność w ustawieniu ostrości po oderwaniu wzroku od telefonu czy książki.

  • Zamglenie obrazu, które mija i wraca.

  • Bóle oczu, uczucie ciężkości lub pieczenia.

  • Bóle głowy, szczególnie czołowe.

  • Zwiększone zmęczenie oczu, nawet po krótkiej pracy z bliska.

  • Podwójne widzenie (w niektórych przypadkach).

Co ważne- objawy mogą nasilać się pod koniec dnia lub po intensywnym korzystaniu z ekranu, a w dni wolne przechodzić.

Spazm akomodacyjny to nic innego jak „przeciążenie mięśni oka”, które sprawia, że widzenie na dal staje się rozmazane, a oczy są zmęczone i napięte. Najczęściej dotyczy dzieci, młodzieży, studentów i osób pracujących przy komputerze.

Dobra wiadomość?
Da się go skutecznie opanować.

Ale pamiętaj, że Twoje oczy naprawdę potrzebują odpoczynku i jeśli im go dasz, one odwdzięczą się lepszym, komfortowym widzeniem.

 

Do zobaczenia,

Natalia!

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.