Kiedy zaczynałam interesować się zdrowiem oczu, trafiłam na pojęcie, które brzmi bardzo poważnie: spazm akomodacyjny. Brzmi jak nazwa skomplikowanej choroby, prawda? A tak naprawdę dotyczy czegoś, co może zdarzyć się każdemu z nas, a zwłaszcza w świecie, w którym większość czasu spędzamy przed komputerem i telefonem.
Postaram się wyjaśnić wszystko prostym językiem, bez medycznych zagadek i trudnych terminów. Chcę, żeby każdy, kto go przeczyta, zrozumiał, czym jest spazm akomodacyjny i u kogo może wystąpić, a w kolejnej części: co można zrobić, żeby go uniknąć albo złagodzić i gdzie się udać.
Czym jest akomodacja?
Żeby zrozumieć, czym jest spazm akomodacji, musimy dosłownie na 10 sekund zahaczyć o anatomię.
Akomodacja to zdolność oka do ustawiania ostrości na różne odległości.
W praktyce działa to tak:
-
patrzysz na telefon- oko „napina się”, żeby wyostrzyć obraz z bliska;
-
patrzysz przez okno- oko „rozluźnia się”, żeby widzieć daleko.
Za ten proces odpowiada mięsień rzęskowy, który "porusza" soczewką (a o tym czym ona jest już pisałam w którymś z poprzednich postów).
Kiedy wszystko działa prawidłowo, oko nie ma problemu z przechodzeniem z jednej odległości na drugą.
Co to jest spazm akomodacyjny?
Spazm akomodacyjny to sytuacja, w której mięsień nie chce się rozluźnić do patrzenia na dal.
Można to porównać do zakwasów albo skurczu mięśni po intensywnym treningu. Tylko, że ten skurcz w oku nie boli 😄
Efekt?
Oko zachowuje się tak, jakby ciągle patrzyło z bliska, nawet wtedy, gdy próbujemy patrzeć bardzo daleko.
W praktyce oznacza to:
-
zamazany obraz na odległość,
-
problem z przełączaniem ostrości,
-
uczucie „przestawiania” obrazu,
-
zmęczenie oczu.
Brzmi nieprzyjemnie i faktycznie potrafi zepsuć cały dzień.
U kogo najczęściej występuje?
To nie jest problem zarezerwowany dla seniorów czy osób z poważnymi chorobami oczu.
Najczęściej dotyczy:
👉 dzieci i młodzieży
-
dużo nauki,
-
dużo ekranów,
-
mało przerw.
To połączenie dosłownie idealne, żeby przeciążyć akomodację.
👉 studentów i osób pracujących przy komputerze
Wielogodzinne patrzenie z bliska bez odpoczynku powoduje, że mięśnie akomodacyjne nie mają kiedy się rozluźnić. Szczególnie przy pracy powyżej 8h dziennie.
👉 osób z niekorygowaną lub źle dobraną wadą wzroku
Kiedy oko musi pracować ciężej, szybciej się męczy.
👉 osób zestresowanych i przemęczonych
Tak- stres i napięcie potrafią dosłownie „zblokować” akomodację.
Skąd się bierze spazm akomodacyjny?
1. Długotrwała praca z bliska
Telefony, tablety, książki, laptop.
2. Brak przerw
Oczy nie są stworzone do patrzenia z 30 cm przez wiele godzin.
3. Nieprawidłowa korekcja wzroku
Zbyt słaba lub zbyt mocna korekcja zmusza oko do dodatkowej pracy.
4. Nadmierny stres i napięcie
Mięśnie oka działają praktycznie tak samo jak mięśnie ciała, więc stres powoduje ich napięcie.
5. Zbyt dużo czasu spędzanego w pomieszczeniach
Szczególnie u dzieci: światło dzienne pomaga stabilizować akomodację.
Objawy, których trudno nie zauważyć
Spazm akomodacji daje bardzo charakterystyczne symptomy.
Najczęstsze to:
-
Rozmazane widzenie na dal (jakby nagle pojawiła się krótkowzroczność).
-
Trudność w ustawieniu ostrości po oderwaniu wzroku od telefonu czy książki.
-
Zamglenie obrazu, które mija i wraca.
-
Bóle oczu, uczucie ciężkości lub pieczenia.
-
Bóle głowy, szczególnie czołowe.
-
Zwiększone zmęczenie oczu, nawet po krótkiej pracy z bliska.
-
Podwójne widzenie (w niektórych przypadkach).
Co ważne- objawy mogą nasilać się pod koniec dnia lub po intensywnym korzystaniu z ekranu, a w dni wolne przechodzić.
Spazm akomodacyjny to nic innego jak „przeciążenie mięśni oka”, które sprawia, że widzenie na dal staje się rozmazane, a oczy są zmęczone i napięte. Najczęściej dotyczy dzieci, młodzieży, studentów i osób pracujących przy komputerze.
Dobra wiadomość?
Da się go skutecznie opanować.
Ale pamiętaj, że Twoje oczy naprawdę potrzebują odpoczynku i jeśli im go dasz, one odwdzięczą się lepszym, komfortowym widzeniem.
Do zobaczenia,
Natalia!
Dodaj komentarz
Komentarze